Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trylogia Magów Prochowych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Trylogia Magów Prochowych. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 maja 2016

Jesienna republika

Autor: Brian McClellan
Tytuł oryginału: The Powder Mage Trilogy. Autumn Republic #3
Cykl: Trylogia Magów Prochowych. Tom III
Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2016

   Jesienna republika Briana McClellana to zwieńczenie Trylogii Magów Prochowych, cyklu, w którym tradycyjne czary oparte na mocach żywiołów mieszają się z magią prochu. To powieść pełna spektakularnych walk, wielkiej polityki, mocnych wrażeń i silnych charakterów zdeterminowanych do osiągnięcia założonych celów.

   Autor konsekwentnie trzyma się przedstawionego świata. Obie magie, tradycyjna i prochowa, przedstawione są jako przeciwstawne, ale i uzupełniające się siły. Wśród śmiertelników pojawiają się bogowie, jakim przyporządkowane są poszczególne państwa „Dziewięciu”.  Akcja Jesiennej republiki skupia się w Adro i jej stolicy Adopeście, nie mamy więc okazji poznać innych zakątków przedstawionego uniwersum. Po przewrocie mieszkańcy Adopestu szykują się do wyborów pierwszego ministra, który ma objąć pierwsze republikańskie rządy. W tym samym czasie na południowej granicy Adro trwa wojna z Kezem. Zarówno miasto, jak i górskie przygraniczne okolice przedstawione są drobiazgowo i konsekwentnie, choć zdecydowanie więcej uwagi poświęcono tym drugim. Wraz z bohaterami przemierzamy górskie bezdroża, schodzimy w zasnute mgłą kotliny oraz wspinamy na szczyty; to wszystko pozwala na świetne wyobrażenie sobie zaprezentowanych okolic i w swobodny sposób przenosi czytelnika do świata powieści.

   Jesienna republika to kolejna okazja do spotkania postaci poznanych w Obietnicy krwi i Krwawej kampanii w narzuconych przez poprzednie tomy rolach. Znów będziemy towarzyszyć Adamatowi prowadzącemu śledztwo, generałowi Tamasowi próbującemu wygrać konflikt, jaki rozpętał, oraz Tanielowi Dwa Strzały w jego starciach z Kresimirem. Nie można jednak powiedzieć, że postacie nie ewoluują, wszyscy troje w wyniku okoliczności, w jakich się znaleźli, zmuszeni zostali do przeanalizowania wartości, które są dla nich najważniejsze. Wnioski, jakie wyciągnęli, są dla nich zaskakujące, jednak dla czytelnika stanowią naturalną konsekwencję w kreacji postaci, bohaterowie dojrzewają psychicznie i wraz ze zdobytymi doświadczeniami przychodzi mądrość. Wprawdzie większość protagonistów wychodzi cało z opresji, w jakich się znaleźli, ale nawet jeśli wykorzystali w tym celu swoje nadzwyczajne zdolności, przedstawione sytuacje nie sprawiają wrażenia odrealnionych i idealnie wpasowują się w prawidła stworzonego przez autora uniwersum. 

   Oprócz wspomnianej trójki głównych postaci na pierwszym planie powieści znalazł się również Bombador ze swoją terminatorką Nilą. Pierwszego z nich, będącego ostatnim ocalałym z rzezi królewskiej kamaryli magiem Adro, łączy trudna do zrozumienia dla innych przyjaźń z prochowym magiem – Tanielem Dwa Strzały. Obdarzony wielką mocą, świetnie wyszkolony mag doskonale panuje nad swoją mocą. Po latach wyczerpującego szkolenia stał się bezwzględny i zawsze gotowy działać tak, by przetrwać. Zupełnym przeciwieństwem dla niego jest Nila. Młoda kobieta, do tej pory będąca praczką, przypadkiem odkrywa ogrom posiadanej mocy, zdolnościami zawstydzając swego nauczyciela. Rozpoczynająca nauki Nila nie dość, że nie potrafi panować nad drzemiącą w niej siłą, to jeszcze zupełnie nie radzi sobie z emocjonalnymi konsekwencjami jej użycia. 

   Trzeci tom Trylogii Magów Prochowych to powieść wielowątkowa ze zdecydowaną przewagą wątku wojennego. Kampania na południowej granicy z Adro toczy się burzliwie, a wynik starcia jest trudny do przewidzenia. Bohaterowie, którzy nie są bezpośrednio powiązani z działaniami wojskowymi, i tak trafiają w pobliże pola bitwy, realizując zadania, jakie przed nimi postawiono. Kolejnym ważnym wątkiem Jesiennej republiki jest polityka. Wybory pierwszego ministra w Adopeście są okazją dla starcia się dwóch przeciwstawnych sil: cieszącego się poparciem Tamasa Richarda Thumblara oraz nieco tajemniczego ale posiadającego ogromne zasoby Lorda Clermonte’a. Obydwaj konkurenci wykorzystują różne środki do osiągnięcia zwycięstwa w wyborach, jednak ich rywalizacja, mimo że zacięta, nie jest brutalna. Spory nacisk autor położył na wątkach dotyczących relacji między bohaterami. Widać to wyraźnie zarówno w niełatwej więzi między Tamasem a Tanielem Dwa Strzały, jak i uczuciowym trójkącie, którego środkiem jest młody prochowy mag, a towarzyszą mu Ka-Poel oraz była narzeczona Vlora. Wszystkie, nawet najdrobniejsze wątki są dobrze rozplanowane i wykończone. Nie ma tu miejsca na niedomówienia ani  spekulacje.

   Powieść napisana jest poprawnie. Nie znajdziemy tu żadnych wpadek, nie natrafimy również na frazy, które wybitnie zapadłyby w pamięć. W dialogach nie widać znacznego zróżnicowania między postaciami, jednak kwestie przez nie wypowiadane nie zlewają się i zawsze doskonale wiemy, kto jest autorem padających słów. Pomimo tego książkę czyta się bardzo dobrze, duże tempo akcji oraz niezbyt wielka ilość opisów sprawiają, że przeczytanie tych blisko siedmiuset stron nie stanowi żadnego problemu. Pod względem językowym jednak zabrakło Jesiennej republice czegoś, co można by uznać za wyjątkowe i co zapadłoby w pamięć.

   Mimo pewnych braków zwieńczenie Trylogii Magów Prochowych jest dobrą książką, idealną zaś, gdy szukamy przyjemnej i niezobowiązującej lektury. Świat powieści jest przedstawiony na tyle skrupulatnie, a wydarzenia na tyle interesujące, że od powieści trudno się oderwać. Jest to porządnie napisana historia, jakiej można się było spodziewać po literackim wychowanku Brandona Sandersona. Jesienna republika niesie ze sobą pewną świeżość przy jednoczesnym trzymaniu się konwencji fantastycznej opowieści.

Za książkę serdecznie dziękuję portalowi Insimilion.

sobota, 21 listopada 2015

Krwawa kampania

Autor: Brian McClellan
Tytuł oryginału: The Powder Mage Trilogy: Crimson Campaign
Cykl: Trylogia Magów Prochowych
Tłumaczenie: Domika Repeczko
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2015
Stron: 698

  Pierwszy tom „Trylogii Magów Prochowych” zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Oczarował drobiazgowością w przedstawieniu świata i bardzo dobrym tempem skrupulatnie zaplanowanej akcji, więc po lekturze „Obietnicy krwi” miałam ogromne oczekiwania odnośnie „Krwawej kampanii”. Czy kolejny tom trylogii utrzymała poziom poprzedniczki?

    W drugiej części autor kontynuuje trzy główne wątki, poruszone w tomie pierwszym.. Po udanym zamachu stanu próżno szukać w Adro spokoju, zaś wewnętrzne niepokoje wykorzystuje południowy sąsiad planując inwazję. Marszałek polny Tamas, po zgładzeniu królewskiego rodu będący najważniejszą osoba w Adro, rusza wraz z całą armią na południową granicę, by powstrzymać najeźdźców z Kezu. W tym samym czasie jego syn Taniel Dwa Strzały dochodzi do siebie po wstrząsie związanym ze strzeleniem do boga - Kresimira. W Adopeście zaś, trzecia z głównych postaci, detektyw Adamat poszukuje swojej żony i dzieci.

   Wojenna atmosfera wyczuwalna jest w każdym z poruszonych wątków, zarówno w tych, których akcja dzieje się na froncie, jak i tych dziejących się w Adopeście, . Takie nagromadzenie scen militarnych jednak nie nuży i co ważne nie sprawia wrażenia chaotycznych, gdyż zarówno akcje podejmowane przez sztab, jak i indywidualne działania bohaterów są dokładnie przemyślane. Realizacja planów niejednokrotnie jednak wiąże się z  zamieszaniem, zupełnie logicznym w ferworze walki. Jedynie wątek poświęcony Adamatowi utrzymany jest z dala od frontu, jednak i on pełen jest potyczek i starć, gdy detektyw próbuje wyrwać rodzinę z rąk lorda Vetasa. Na drugim planie  przewija się intryga polityczna, związana z upadkiem monarchii i przekształceniem Adro w republikę. W pierwszej części ważną role odgrywał wątek kryminalny (tu również się pojawił) choć został jedynie zaznaczony i nie mamy okazji z bliska przyjrzeć się kulisom prowadzonego śledztwa. Nie zabrakło również motywów miłosnych: powiązanego z zemstą uczucia Tamasa do dawno zamordowanej przez Kezan żony, dojrzałej miłości Adamata do małżonki i kiełkującego dopiero afektu między Tanielem a Ka-poel.

   Podobnie jak w „Obietnicy krwi”, w „Krwawej kampanii”  mamy do czynienia z trójką   wiodących narratorów. Przedstawiane wydarzenia poznajemy głównie z perspektyw Tamasa, Taniela i Adamata. Ostatnim z narratorów, którego udział jest jednak znacznie mniejszy niż pierwszej trójki, jest Nila, dawniej służąca w szlacheckim domu, teraz obrończyni Jakoba – pięcioletniego dziedzica tronu. 

   Każdego z głównych bohaterów zdążyliśmy dość dobrze poznać już w poprzednim tomie i jedynie w przypadku Dwóch Strzałów zyskujemy nowe informacje, powiązane z tym, kim stał się po próbie zastrzelenia boga. Z postaci drugoplanowych wyróżnia się Ricard Tumblar, przewodniczący Wojowników Pracy, społecznego ruchu pracowników zorganizowanych w związki zawodowe. Będący przyjacielem Adamata mężczyzna silnie wikła się w polityczne rozgrywki w Adopeście. Na uwagę czytelnika zasługuje również Ka-poel, młoda dzikuska z dalekiej Fantrasty, która tylko na pozór jest niewinną dziewczyną, w rzeczywistości skrywając potężną moc związaną z nieznaną w całych Dziewięciu magią Kościanego Oka.

Wydarzenia poruszone w powieści dzieją się bardzo szybko, a liczne zwroty akcji co rusz zaskakują czytelnika. Co ważne, zostały dobrze umiejscowione w fabule, dzięki czemu nie sprawiają wrażenia wrzuconych na siłę, a stają się naturalną konsekwencją działań bohaterów i ich przeciwników. Stopniowo odkrywamy kolejne szczegóły dokładnie przemyślanych intryg, które uzupełniają obraz militarno-politycznej sytuacji zarówno w samym Adro, jak i w pozostałych państwach Dziewięciu.

   Powieść napisana jest barwnym i bogatym językiem idealnie oddającym dynamikę przedstawianych wydarzeń. Dialogi są bardzo naturalne i  dopasowane do tempa akcji i gdy potrzeba działań, bohaterowie nie tracą czasu na niepotrzebne dyskusje. Trzy linie narracyjne przeplatają się wzajemnie, często urywając się wraz ze zwrotem akcji, co choć może być irytujące, jednak sprawia, że książkę czyta się bardzo dobrze i ciężko się od niej oderwać.

   Drugi tom „Trylogii Magów Prochowych” jest równie godny uwagi, co „Obietnica krwi”. Wydarzenia przedstawione w poprzedniej części znajdują tu swoją kontynuację. Zabrakło mi nieco możliwości spotkania kolejnych postaci, które wysunęłyby się na pierwszy plan opowieści. Na szczęście, o  pozostających w tle historii dowiadujemy się więcej, poznając kierujące nimi motywy, co idealnie uzupełnia dynamicznie zmieniającą się akcję. Świat przedstawiony w powieści zachwyca drobiazgowym przedstawieniem i dobrze przemyślaną sytuacją polityczną, a poszczególne wątki przyciągają uwagę czytelnika.

Za książkę serdecznie dziękuję portalowi Insimilion.

środa, 11 listopada 2015

Obietnica krwi

Autor: Brian McClellan
Tytul oryginału: The Powder Trilogy: Promise of Blood
Tłumaczenie: Maciej Nowak-Kreyer, Dominika Repeczko
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rok wydania: 2015
Stron: 676

   „Obietnica krwi” to pierwszy tom „Trylogii Magów Prochowych” autorstwa Briana McClellana, debiutanckiego cyklu łączącego w sobie klasyczny świat magii i miecza z klimatem znanym z powieści płaszcza i szpady, gdzie szermiercze pojedynki są równie ważne, co walki przy pomocy broni palnej.

   Powoli poznajemy jego elementy bardzo dopracowanego uniwersum, począwszy od sytuacji politycznej, poprzez geografię, na mitologii i mistycyzmie skończywszy. Każdy z nich jest drobiazgowo dopracowany i, co ważne, spójny. Jest to świat, którego zgłębianie staje się ogromną przyjemnością, potrafi porwać czytelnika, tak że ten nie czuje nawet, kiedy to się stało. Nie spotkamy tu fantastycznych stworzeń czy nieludzkich ras, a jedynymi nadprzyrodzonymi pierwiastkami są Uprzywilejowani, Naznaczeni oraz Zdolni, czyli ludzie posiadający talent magiczny, prochowy, bądź wyjątkowo rozwiniętą umiejętność czyniącą z nich osoby ponadprzeciętne. W gronie Uprzywilejowanych znajdują się czarodzieje, klasycznie operujący mocami żywiołów za pomocą gestów i woli. Drugą grupę stanowią Prochowi Magowie, ludzie, którzy zyskują nadnaturalną moc dzięki prochowi strzelniczemu. Z tej przyczyny Naznaczeni stoją w opozycji do Uprzywilejowanych, budząc w nich niepokój, gdyż jest to jedyna substancja nie mająca swojej emanacji w Nieświecie, do którego zajrzeć mogą czarodzieje i magowie przy pomocy trzeciego oka. Ostatnią grupa jest najbardziej obszerna, gdyż Zdolni charakteryzują się rozmaitymi talentami, czasem jest to idealna pamięć, kiedy indziej brak potrzeby snu.

   Oprócz drobiazgowej kreacji świata, w powieści uwagę zwracają też dobrze przedstawieni bohaterowie. Nie znajdziemy tu czarnych i białych charakterów; wszystkie pierwszoplanowe postacie mają wady, a cele do jakich dążą ciężko nazwać w pełni szlachetnymi. Najważniejszym z nich wydaje się być Tamas, Marszałek Polny, którego poznajemy, gdy przeprowadza zamach stanu, obalając monarchię Adro. Jest Prochowym Magiem, więc wymordowanie wspierających króla Uprzywilejowanych ma dla niego również personalne znaczenie. Z jednej strony jest mężczyzną bezwzględnym, ponieważ nie okazuje uczuć nawet własnemu synowi, z drugiej strony, nie jest okrutnikiem, a każda z podjętych przez niego decyzji jest dokładnie przemyślana i stanowi wynik rachunku zysków i strat. Drugą postacią, której mamy okazję przyjrzeć się z bliska jest Adamat,  dawny śledczy, obecnie przyjmujący prywatne, detektywistyczne zlecania. Marszałek Tamas zatrudnia go do wyjaśnienia tajemnicy jaka otacza śmierć królewskiej kamaryli - grupy Uprzywilejowanych, towarzyszących zamordowanemu królowi. Detektyw jest konsekwentny w działaniach i lojalny wobec pracodawcy, choć jego wierność zostaje wystawiona na próbę, gdy docierają do niego wrogowie Adro. Ostatnią z postaci, której losy poznajemy nieco bliżej jest Taniel, syn i podwładny Tamasa, również należący do Prochowych Magów. Jego stosunki z ojcem nie należą do najłatwiejszych i młodzieniec na każdym kroku próbuje udowodnić, że wart jest ojcowskiego szacunku, wypatrując u niego choćby śladu uczucia.

   Fabuła książki skupiona jest głównie wokół stolicy Adro – Adopestu. To właśnie tutaj dochodzi do zamachu stanu, którego skutkiem jest między innymi masowa egzekucja szlachty. Autor bardzo dobrze oddał panującą w mieście atmosferę powiązaną z rewolucją. Uliczne zamieszki i tłum, niewiedzący co tak na dobrą sprawę się stało, za to zawsze dający się prowadzić temu, kto potrafi do niego przemówić, idealnie pasują do chaosu jaki nastąpił, gdy Tamas zburzył stary porządek świata znanego mieszkańcom Adopestu. Wydarzenia przestawione w powieści opisują skutki z jakimi musi się mierzyć nowa władza w Adro, gdzie uspokojenie nastrojów w stolicy jest tylko jednym z wielu problemów. Konflikt między Prochowymi Magami, a Uprzywilejowanymi, nadciągająca wojna z Kezem oraz tajemnica o wyraźnie mistycznym rodowodzie tylko potęgują problemy z jakimi zmierzyć musi się Marszałek Polny.

   Tempo akcji jest naprawdę dobre, w powieści dzieje się bardzo dużo, a mnogość poruszonych wątków sprawia, że od książki trudno się oderwać. Najciekawszym z nich jest skomplikowana sytuacja polityczna wymagająca umiejętnych rządów, zarówno w kontaktach z tłumem, jak i z wrogami i sojusznikami. Znajdziemy tu również dobrze przedstawione sceny walki, związane z oblężeniem Wierchowieńca – górskiej strażnicy na granicy Adro i Kezu. Nie natrafimy tu natomiast na wątki miłosne, bohaterowie wprawdzie przeżywają mniejsze, lub większe miłostki, jednak nie można powiedzieć, by temu uczuciu autor poświęcił wiele uwagi. Co ważne, szybkie tempo akcji i mnogość wydarzeń nie przytłacza, pozwalając cieszyć się poznawaniem przedstawionego świata.

   Książkę czyta się znakomicie, a bardzo przystępny, choć bogaty język sprawia, że trudno się od niej oderwać. Dialogi są żywe i barwne, a idealnie dobrane proporcje między nimi, a opisy sprawiają, że opowieść nie nuży i w pełni pozwala nacieszyć się kreacją uniwersum. Nie musimy się domyślać, co autor chciał czytelnikowi przekazać, ponieważ gdy jak tylko pojawiają się jakieś neologizmy, bądź specyficzne dla przedstawionego świata określenia od razu zostają wyjaśnione. Podobnie jest z przedstawieniem kolejnych szczegółów poznawanego uniwersów, a wszelkie niedopowiedzenia, na jakie natrafia czytelnik wynikają wprost z fabuły powieści i odkrywanych powoli intryg.

Za książkę serdecznie dziękuję portalowi Insimilion.