niedziela, 28 maja 2017

Stosik na koniec maja

   Dopiero co się chwaliłam pięknym porządkiem na moich książkowych półkach a już znów mam parę pozycji, które trzeba będzie wcisnąć na regały. Choć i tak stosik jest wyjątkowy, bo nie ma na nim żadnej książki, którą bym kupiła. Miałam w planach zakup kilku majowych premier, ale skoro udało się je dostać do recenzji, pozostaje tylko się cieszyć. Stosik składa się wyłącznie z zamówienia recenzenckiego od Sztukatera oraz wygrana w jednym z konkursów na Lubimycztać. Co tym bardziej wyjątkowe, z zamówionych książek większość już udało się przeczytać, ale fakt, krótkie były.

   A wygląda to tak:


   52 tygodnie Anne Crausaz Książka, która mocno zaskoczyła mnie gabarytami. Pięknie wydana pozycja dla młodych miłośników przyrody, prezentująca ptaki w ogrodzie. Już przeczytana, więc recenzja wkrótce.
   Panna i smok Anna Dmytruszyńska Z tą autorką miałam już do czynienia przy okazji lektury Tuzina wierszy dla urwisów. Sięgnęłam więc ponownie i tu również zaskoczył mnie format książki. Też już za mną.
   Kapitan Czart. Przygody Cyrana de Bergerac Louis Gallet Fanpage wydawnictwa MG co chwilę podsuwał mi tę pozycję i kusił, pewnie bym ją kupiła, ale udało się dostać do recenzji. Właśnie czytam.
   Oto jestem, Wszystko jest iluminacją, Strasznie głośno, niesamowicie blisko Jonathan Safran Foer To właśnie konkursowa wygrana. Zupełnie nie moja bajka i książki szukają już nowego domu. W konkursie wzięłam udział pod wpływem impulsu, bo miałam pomysł na odpowiedź na konkursowe zadanie. Absolutnie nie liczyłam na wygraną.
   Długi kosmos Terry Pratchett, Stephen Baxter To właśnie jedna z tych majowych nowości, którą na pewno bym kupiła. Udało się inaczej, co cieszy. Czeka aż skończę z Kapitanem Czartem.
   Młody Magdalena Kozak Do tej nowości również się przymierzałam, Przeczytałam i powoli zabieram się za pisanie.
   Zosia z Ulicy Kociej w ciekawych czasach Agnieszka Tyszka O Zosi z Ulicy Kociej już kiedyś pisałam przy okazji recenzji pierwszego tomu. Wzięłam więc i najnowszy, z myślą, że będę mieć komu go podarować, jak już zrecenzuję.
   Cuda z mleka Justyna Bednarek Nie mogłam przejść obojętnie obok książki opowiadającej dzieciom o fermentacji w szklance mleka.

   I to wszystko tym razem, Dominują książki dla dzieci, dlatego i zamówione pozycje w większości już przeczytałam. Wszystkich recenzji dla Sztukatera możecie się spodziewać u mnie na blogu, choć prawdopodobnie dopiero w czerwcu.

2 komentarze:

  1. Będziesz musiała przybliżyć mi każdą z tych pozycji, gdyż nie jestem w temacie jeżeli chodzi o książki.

    Dawno nie było mnie w blogosferze, więc przypominam kim i skąd jestem: http://kruczegniazdo94.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Zachęcam do komentowania, choć lojalnie ostrzegam, że komentarze poniżej pewnego poziomu nie zostaną opublikowane.