wtorek, 22 grudnia 2020

Pan Piłsudski i inne opowiadania


Autor: Michaił Bułhakow

Tłumaczenie: Barbara Dohnalik

Wydawnictwo: Orbita

Rok wydania: 1989

Michaił Bułhakow był pod wieloma względami twórcą niezwykłym, pochodzący z Ukrainy pisarz tworzył w Moskwie, gdzie skłócony był właściwie z całym literackim światkiem. Echa tych konfliktów można znaleźć w jego dziełach. Zarówno w „Mistrzu i Małgorzacie”, jak i w krótszych jego utworach pojawiają się bohaterowie, będący odzwierciedleniem ludzi znanych (najczęściej nielubianych) mu osobiście. Sporo takich tekstów znajdziemy w tomie zbierającym mało znane dzieła pisarza, zatytułowanym „Pan Piłsudski i inne opowiadania”.

Tytuł książki nie jest do końca adekwatny. W książce znajdziemy przede wszystkim pełnoprawną nowelkę „Psie życie”. Reszta to krótkie opowiadania, szkice i fragmenty książki, niedokończonej nigdy przez Bułhakowa. Taki jest również tytułowy utwór, nawiązujący do interwencji Piłsudskiego na Ukrainie. Wszystkie te krótkie utwory i fragmenty są mocno osadzone w realiach, w jakich żył i tworzył autor. Przez to stają się mocno hermetyczne i nie zawsze w pełni zrozumiałe. Satyra tycząca konkretnych osobowości pozostaje aktualna, jednak została odarta z pierwowzorów postaci, w których współcześni Bułhakowowi czytelnicy bez trudu mogli rozpoznać znane osobistości.

Nieco inaczej rzecz ma się z „Psim życie” (uważam, że książka powinna mieć właśnie taki tytuł). Tu również są obecne nawiązania do postaci realnych, często wpływowych – co w znaczącej mierze tłumaczy niebyt w jakim przez lata pogrążone zostało to opowiadanie, po tym jak wystawiane było w formie sztuki przez półamatorski teatr, z którym współpracował Bułhakow. Jednak pomimo zawartych tu nawiązań i kpin z prawdziwych postaci, „Psie serce” porusza ważną kwestię etyki badań naukowych. Autor, z wykształcenia będący lekarzem z ogromnym zainteresowaniem czytał wszelkie naukowe nowinki, czego wyraz można znaleźć właśnie w tym tekście. Gdzie oprócz krytyki socjalizmu i wyśmiania pewnych znakomitości znajdziemy tu konfrontację z wynikiem eksperymentu, który nie zawsze jest zgodny z oczekiwaniami.

Kolejnym ciekawym elementem tej niewielkiej książki jest notka biograficzna na temat autora. Lubiany w Polsce w latach międzywojennych, w dzisiejszych pozostaje właściwie jedynie autorem „Mistrza i Małgorzaty”, a jego dzieł przez lata nie przepuszczała cenzura. Z notki zaś dowiadujemy się wielu ciekawostek, które rzutowały nie tylko na to jak odbierana była jego twórczość, ale i na to jak traktowali go jemu współcześni. Ogromne poczucie humoru Bułhakowa i absolutny brak zahamowań w kpinach nie przysparzały mu przyjaciół w kręgach literackich. Czytając o jego wybrykach nie można oprzeć się wrażeniu, że był człowiekiem, który znacząco przerósł swoje czasy.

W lekturze „Pan Piłsudski” jest nierówny. Tytułowe opowiadanie poprowadzone praktycznie w całości w formie dialogu a dotyczące osób, o których dziś dowiadujemy się z kart historii nie jest łatwe. Liczne przypisy i wyjaśnienia zamieszczone przez tłumaczkę nieco rozjaśniają sens nawiązań. Kolejne utwory czyta się nieco lepiej, pełne są absurdu i humoru. Zdecydowanie najlepiej i najlżej czyta się „Psie życie” w którym fabuła toczy się niezależnie od aluzji do autentycznych postaci. Nota biograficzna oraz przypisy i komentarze zamieszczone przez Barbarę Dohnalik, czyta się dobrze.

„Pan Piłsudski” to książka nierówna i niełatwa. Z jednej strony trudno nie docenić nawet niewielkich fragmentów pisanych przez Michaiła Bułhakowa, z drugiej zaś trzeba się względem nich uzbroić cierpliwość, by nadążyć za każdym komentarzem i kpiną z moskiewskich literatów. „Psie życie” zachwyca zarówno postawionym problemem, jak i przedstawieniem świata w jakim funkcjonował profesor Filip Filipowicz (alter ego samego autora). Z pewnością jest to ogromna ciekawostka dla każdego miłośnika literatury, w której absurd jest narzędziem służącym do zrozumienia otaczającego świata.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Zachęcam do komentowania, choć lojalnie ostrzegam, że komentarze poniżej pewnego poziomu nie zostaną opublikowane.